Wakacje last minute – warto wyjeżdzać we wrześniu?

Tak to już jest, że jak im bardziej nasz budżet jest ograniczony, tym częściej kusi nas, by zaszaleć.  Szczególnie w wakacje, kiedy wszyscy wkoło opowiadają o wycieczkach objazdowych,  wczasach all inclusive i wylegiwaniu się na piaszczystej plaży.  Łezka w oku się kręci w oku każdemu,  kto w sezonie zagląda na strony biur podróży z nadzieją, że znajdą coś,  na co będą mogli sobie pozwolić. Niestety, w lipcu i sierpniu ceny w ofertach są po prostu kosmiczne. Znalezienie wymarzonych wczasów all inclusive na jednej z greckich wysp, jak choćby kos czy Rodos,  których cena nie przekraczałaby dwóch tysięcy złotych za tydzień jest po prostu niemożliwe.  To nawet jeśli chcemy wykupić wycieczkę na kilka dni przed planowanym urlopem. Mimo ze utarło się, ze oferty last minute są dużo tańsze, nie dotyczy to najpopularniejszych kierunków w lipcu i sierpniu. Można w zasadzie tylko uzbroić się w cierpliwość i przeczekać czas najwyższych cen. Wypoczynek we wrześniu czy październiku jest bowiem dużo tańszy.

Wrześniowe last-minute

Wrześniowe last-minuteJeśli zdecydujemy się na wyjazd w momencie, kiedy sezon się skończy,  możemy naprawdę dużo zaoszczędzić.  I to nie tylko pieniędzy – przełom września i października to czas, w którym ośrodki wczasowe i hotele nie są już przepełnione,  na plażach jest na tyle dużo miejsca, że można spokojnie się położyć, a i przemieszczanie się różnymi środkami transportu będzie dużo łatwiejsze.  Szacuje się,  że ceny wycieczek o tej porze roku spadają nawet o 20-30%, a kupowane w ostatniej chwili można upolować nawet z 50% rabatem. Już teraz możemy takie oferty porównać.  Cena, jaką musimy zapłacić za wakacje all inclusive na Rodos z 7 noclegami w 4 gwiazdkowym hotelu, w przypadku których data wylotu jest bliska (około tygodnia), to  blisko 3 000 złotych obciążające nasze konto.  Jeśli będziemy celować w wylot w drugiej połowie września zapłacimy dużo mniej. Zapewne kupując wyjazd na kilka dni przez cena jeszcze spadnie.

W Polsce też można wypocząć

Takie same zasady dotyczą wypoczynku w Polsce – czy to w górach czy nad morzem. Kwatery są wtedy dużo tańsze, wszelkie atrakcje również, co sprawia, że zdecydowanie więcej osób może sobie pozwolić na odrobinę urlopowego szaleństwa. W naszych warunkach jest tylko jeden problem, i to niemały. We wrześniu bardzo często na drodze staje urlopowiczom… pogoda. Aura staje się wtedy zdecydowanie bardziej jesienna niż letnia, o opalaniu się i wygrzewaniu w słońcu lepiej więc zapomnieć. To przemawia zdecydowanie na korzyść zagranicznych wyjazdów o tej porze roku. Na greckich wyspach, w Chorwacji, czy nawet w Hiszpanii, temperatura jest wtedy jeszcze na tyle wysoka, że zadowoli wszystkich amatorów plaż.

Bez względu na to, czy wyjeżdżamy w lipcu, sierpniu, czy we wrześniu, każde oderwanie się od rzeczywistości i chwila relaksu pozytywnie wpływa nie tylko na nasze samopoczucie, ale i efektywność w pracy czy w szkole. Warto znaleźć takie rozwiązanie, które pozwoli nam cieszyć się wakacjami – warto pamiętać, że w takich chwilach z pomocą przychodzi pożyczka. To najlepsze rozwiązanie, które sprawia, że nie musimy martwić się o to, czy możemy sobie pozwolić na wymarzoną wycieczkę. Mając odpowiednią ilość pieniędzy, możemy spędzić naprawdę niezapomniane, wakacyjno-jesienne chwile, pełne wrażeń i emocji.