Kurs wymiany walut w kantorze – od czego zależy?

Wyobraźcie sobie, że za cztery dni wyjeżdżasz na wymarzony urlop. Masz już wszystko – kostium kąpielowy, krem do opalania, spakowaną walizkę, wydrukowany bilet lotniczy i szeroki uśmiech na twarzy. Dwukrotnie sprawdzasz listę przedwyjazdowych spraw do załatwienia i z dumą stwierdzasz, że wszystko już masz. Wszystko, oprócz… gotówki wymienionej na zagraniczną walutę w kantorze. Kupując pieniądze w innej walucie rzadko kiedy zastanawiamy się, skąd biorą się wahania w ich cenach. Dlaczego euro wczoraj kosztowało 4,34 a dzisiaj już 4.39? Dlaczego cena sprzedaży jest wyższa niż cena kupna? Coś, co wydaje nam się skrajnie abstrakcyjne i wręcz wirtualne, w rzeczywistości jest procesem zależnym od niewiarygodnie dużej liczby czynników ekonomicznych, społecznych czy gospodarczych.

Popyt i podaż w roli głównej

Dwaj bohaterowie całej opowieści – popyt i podaż – odgrywają kluczową rolę w całym procesie. To nic innego jak liczba tych, którzy chcą kupić i sprzedać daną walutę. W dużym uproszczeniu można więc założyć, że cena waluty kształtuje się w miejscu, w którym podaż i popyt na nią spotykają się. Im poziom popytu wyższy jest od poziomu podaży – czyli im więcej ludzi chce kupić walutę obcą w porównaniu do poziomu jej potencjalnej sprzedaży – tym bardziej waluta słabnie. W języku finansistów i ekonomistów takie zjawisko nosi nazwę deprecjacji waluty. Jeśli mówi się więc, że złotówka słabnie, oznacza to, że pozostałe waluty będą droższe niż jeszcze kilka czy kilkanaście dni temu. Jeśli jednak mamy oszczędności w walucie obcej, niezwykle korzystna może okazać się wymiana zgromadzonej kwoty na złotówki. Gdy tylko polska waluta ponownie się umocni, ponowna wymiana na zagraniczne pieniądze będzie czystym zyskiem. Jednak to nie pojedyncze, konsumenckie transakcje kształtują cenę walut. Wszystko odbywa się poziom wyżej, tam gdzie oczy zwykłych, niezwiązanych z biznesem, śmiertelników raczej rzadko sięgają. Eksport, import, transakcje banków polskich i zagranicznych, handel międzynarodowy – wszystko to rozgrywa się w oparciu o kursy walut. Wielkość importu czy eksportu w sposób bezpośredni oddziałuje na handel, wielkość sprzedaży, zyski firm i notowane straty.

NBP, czyli skąd wiemy, co się dzieje na górze?

Zawdzięczamy to Narodowemu Bankowi Polskiemu, którego skrót NBP powinien znać każdy. To właśnie ta instytucja codziennie przed południem zgłasza się do 10 najwyższych banków z zapytaniem o ich kursy kupna i sprzedaży. Na podstawie zebranych danych szczegółowo wylicza średni kurs, który, od momentu oficjalnego ogłoszenia, staje się kursem dnia. Na tej podstawie dokonuje się przeliczeń na przykład przy dokonywaniu przelewów walutowych czy innych transakcji, wymagających wspólnej wersji przelicznika. Duże znaczenie dla wysokości kursów mają również spekulanci – są to ci, którzy bacznie obserwują rynek i wymieniają waluty prorokując, co w przyszłości może się na rynku wydarzyć. Chodzi tu na przykład o sytuację, w której w jakimś kraju dochodzi do klęski żywiołowej lub ataku terrorystycznego. Miejsce, które do tej pory mogło być rajem zarówno dla turystów jak i importerów na jakiś czas na pewno będzie przez nich (i ich finanse) omijane szerokim łukiem. Waluta kraju ulegnie więc deprecjacji. Spekulanci zrobią wszystko, by pozbyć się tej waluty zanim jeszcze skutek zaistniałych zdarzeń da się odczuć w codziennych transakcjach, przez co siła waluty jeszcze bardziej słabnie. Waluty są wrażliwe również na wydarzenia z życia politycznego – zbliżające się wybory, negatywna ocena zewnętrza bieżącej sytuacji gospodarczo-politycznej (czego doświadczyła niedawno Polska) to również elementy, które na kurs walut będą miały niemały wpływ. Na walutę wpływają również tak zwane stopy procentowe. Co to takiego? Definicje finansowe brzmią co najmniej tajemniczo, jednak chodzi po prostu o cenę, którą płacimy za pożyczenie pieniądza, lub ile dostaniemy, jeśli to my jesteśmy stroną pożyczającą. Stopy procentowe ustalane są odgórnie przez Narodowy Bank Polski, który określa koszt wypożyczenia – czyli udzielenia kredytu bankom komercyjnym. Ponieważ ma to bezpośredni wpływ na koszt kredytów konsumenckich, konsumpcyjnych czy biznesowych, oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych, ma też realny oddźwięk w kursach walut. Istotna jest przede wszystkim różnica w poziomie stóp procentowych między krajami, których waluty nas interesują. Im wyższe stopy procentowe dla danej waluty, tym bardziej opłacalne jest inwestowanie w nią – wszelkie lokaty i inne sposoby oszczędzania są bowiem lepiej oprocentowane, a co za tym idzie, pozwalają na wyższy zwrot z inwestycji w zakładanym okresie.

Na co jeszcze wpływa kurs wymiany walut?

Choćby na ceny benzyny. Nie jest to przecież dobro, które pozyskujemy na miejscu. Polskie i zagraniczne koncerny działające na naszym rynku, zanim sprzedadzą go rodzimym konsumentom, muszą przecież ten surowiec od kogoś kupić. Tu również na scenę wchodzą kursy wymiany walut. To samo dotyczy również kredytów hipotecznych, które Polacy nierzadko zaciągają w obcych walutach, ze względu na korzystny przelicznik, który rysuje się na horyzoncie w momencie podpisywania umowy kredytowej. Tutaj trzeba jednak szczególnie uważać i zastanowić się, czy nie jest to rozwiązanie tylko pozornie korzystne. Kursy przecież się zmieniają, a kredyt hipoteczny to zobowiązanie na wiele lat. Nie wiemy zatem, co się stanie za jakiś czas i czy przypadkiem przez większość czasu obowiązywania umowy kursy wymiany tej konkretnej waluty nie będą bardziej niekorzystne, niż gdybyśmy zaciągnęli kredyt w polskich złotych.

Wróżenie z fusów czy wizyta u wróżki? Czy można przewidzieć dokładny koszt zakupu waluty?

Analitycy finansowi, którzy na bieżąco śledzą rynek utrzymują, że kursy walut da się przewidzieć. Nie jest to do końca prawdą – da się przewidzieć, owszem, ale nie tyle precyzyjny koszt zakupu i cenę sprzedaży danej waluty w przyszłości, a tendencje, jakie będą się utrzymywać w ciągu najbliższych dni. Przewidywania powinno się opierać na komentarzach obserwatorów rynku, którzy na podstawie swojego doświadczenia wyodrębniają wydarzenia, które mogą mieć wpływ na kurs walut, sugerują, jakie konsekwencje mogą za sobą nieść poszczególne elementy i zwracają uwagę na to, co jeszcze może okazać się istotne. Nigdy nie powiedzą jednak – skupujcie tę walutę, a nie inną. Nie taka jest przecież ich rola. I co, wizyta w kantorze zaliczona? W portfelu zagościły już banknoty w obcej walucie? Sporadyczne wymienianie pieniędzy nie wymaga w zasadzie skupienia i szczegółowej analizy rynku. Jednak ci, którzy parają się tym na co dzień, mają przed sobą niełatwe zadanie. Muszą wziąć pod uwagę szereg nieoczywistych, niedookreślonych elementów, pozbierać rozsypane puzzle i spróbować dojrzeć przyszłość rysującą się na horyzoncie. W grę wchodzę przecież pieniądze. I to niemałe.

Najczęstsze sytuacje, w których możesz być zależny od kursu wymiany waluty

Kurs wymiany walut nie jest ważny tylko dla przedsiębiorców, ale także nieraz dotyka innych ludzi. Czasami działa on na korzyść, ale niekiedy może też narobić kilku kłopotów. Obie te kwestie należy wziąć pod uwagę w przypadku kredytów branych w obcej jednostce pieniężnej. Kiedy planujesz wziąć kredyt walutowy pamiętaj, że kwota jego zwrotu zależy od kursu waluty w jakiej był on zaciągnięty. W sytuacji, kiedy wartość danej waluty wzrośnie, to musisz się liczyć z tym, że wartość Twojej raty kredytowej także ulegnie wzrostowi. W kwestii zagranicznych podróży to, w jakiej cenie jest waluta obowiązująca w danym kraju jest także bardzo istotne – wymiana krajowej waluty na inną w przypadku, gdy ta druga będzie w niskim kursie pozwoli Ci zaoszczędzić trochę gotówki. Wzrost ceny pieniądza skutkuje bowiem większym wydatkiem związanym z Twoimi wakacjami, na co możesz nie być przygotowany. Również robiąc zakupy w zagranicznych sklepach internetowych wartość zamawianego towaru zależy od tego, jaki jest w danym momencie kurs wymiany waluty, gdyż np. w czasie mocnego kursu złotego kupisz taniej artykuł w euro niż w przypadku słabego złotego. Jeżeli planujesz zostać przedsiębiorcą to pamiętaj, że w przypadku kontraktów zagranicznych wypłacana Ci kwota także będzie zależała od tego jak mocna jest aktualnie wartość pieniądza. Zmiany kursu wymiany walut na pewno odczujesz pracując za granicą lub kiedy po prostu Twoje wynagrodzenie wypłacane jest w innej walucie. Słaby złoty oznacza wtedy dla Ciebie większą ilość funduszy, ponieważ np. za tą samą ilość funtów otrzymasz większą ilość złotówek niż wtedy, gdy ich kurs jest mocny.

Konsekwencje mocnego kursu złotówki

W przypadku, gdy złotówka jest silna korzysta gospodarka kraju. Nasilone są wtedy inwestycje zagraniczne, na których zarabiają inwestorzy zagraniczni. Mocny złoty jest pozytywnym zjawiskiem dla importerów, ponieważ mają oni możliwość zakupienia zagranicznych towarów w niższej cenie. W takich sytuacjach często korzystają także klienci wymienionych importerów, gdyż najczęściej oni też czerpią korzyści z niższych cen za produkty i usługi. Sytuacja, w której złoty jest na silnej pozycji jest z pewnością pożyteczna dla osób często wyjeżdżających za granicę, ponieważ mogą oni podróżować za mniejsze kwoty dzięki czemu zaoszczędzą pieniądze. Tańszy jest również zagraniczny dług Polski na czym zyskuje Skarb Państwa. Mocna pozycja złotego nie jest jednak pożądana przez wszystkich. Osoby zarabiające za granicą, które otrzymują wypłatę w innej walucie niż złoty, po powrocie do Polski będą mieć mniejszą ilość pieniędzy niż w przypadku słabej pozycji naszej waluty. Silna waluta niekorzystnie wpływa też na eksport i może spowodować nawet zadłużenie państwa, ponieważ osoby zajmujące się eksportem otrzymują za swoje produkty i usługi mniejszą ilość złotówek niż w przypadku słabego kursu – może to powodować kryzysy polskich firm zajmujących się sprzedażą wyników swojej pracy za granicę. W takich sytuacjach znaczenie Polski w eksporcie spadnie, ponieważ klienci będą w naszym kraju płacić więcej.

Konsekwencje słabego kursu złotówki

Słaby kurs złotówki może mieć nie tylko wady, ale dla niektórych także zalety. Minusem takiej sytuacji jest przede wszystkim to, że słaby złoty wpływa na zwiększanie raty kredytu wziętego w innej walucie. Jeżeli wziąłeś kredyt w obcej jednostce pieniądza to cała wartość spłacanego zadłużenia może znacząco wzrosnąć. W przypadku długotrwałego słabego kursu złotówki ceny produktów na półkach sklepowych także mogą być wyższe – dotyczy to artykułów importowanych do kraju z państw zagranicznych. Spowodowane jest to tym, że osoby sprowadzające te towary płacą za nie drożej niż w przypadku silnego złotego. Podróże do innych krajów będą kosztowniejsze, ponieważ trzeba będzie wydać więcej złotówek za daną kwotę w innej walucie. W takim przypadku wzrosną ceny za noc w zagranicznych hotelach oraz dobra i usługi nabywane za granicą. Również zwiększenie cen odczują osoby kupujące na zagranicznych portalach, ponieważ kwota po przeliczeniu będzie znacznie wyższa niż w przypadku silnego złotego – kupi się wtedy mniejszą ilość za tą samą cenę. Są także osoby, które skorzystają na osłabieniu polskiej waluty. Przykładem mogą być przemysłowcy, którzy pobierają od swoich zagranicznych klientów opłaty w innej walucie – będą oni mieli większy przychód w swojej firmie. Odwrotna sytuacja jest w przypadku importerów, którzy ponoszą większe koszty w związku z importem różnych dóbr w obcej walucie – na takiej sytuacji mogą jednak skorzystać lokalni dostawcy, gdyż oferowane przez nich usługi i produkty będą tańsze, w związku z czym bardziej pożądane. Nasi przedsiębiorcy eksportowi zanotują zwiększone wpływy, ponieważ zagraniczni klienci będą mogli kupować ich dobra za niższą cenę. Dzięki temu polski eksport zyska większą pozycję na rynku międzynarodowym. Jednak długotrwałe osłabienie kursu złotówki jest zjawiskiem niepożądanym, gdyż negatywnie wpłynie na gospodarkę Polski. Takie zjawisko odstrasza inwestorów, którzy niechętnie zostawiają swój kapitał w kraju ze słabą kondycją gospodarczą.

Dodatkowe pieniądze na zagraniczną podróż

Jeśli wybierasz się za granicę na urlop lub w podróż służbową, możesz potrzebować dodatkowej gotówki. Szczególnie, jeśli na kilka dni przed Twoim wyjazdem podskoczyły kursy walut, a Ty nie zdążyłeś wymienić odpowiedniej ilości pieniędzy. W takiej sytuacji, możesz wziąć pożyczkę na zagraniczną podróż w Monedo Now.