Ile kosztuje żłobek?

Przychodzi taki moment, gdy rodzice muszą pomyśleć o zapewnieniu dziecku opieki na czas ich pobytu w pracy. Wybór najczęściej pada na żłobek, który jawi się jako wyjście tańsze niż zatrudnienie prywatnej opiekunki. Jednak dobrze jest przyjrzeć się dokładnie cenom żłobków, różnice mogą być naprawdę spore.

Teoretycznie żłobki dzielą się na tanie i drogie, czyli państwowe i prywatne. To duże uproszczenie, różnego rodzaju dofinansowania sprawiają, że ceny żłobka państwowego i prywatnego mogą być bardzo zbliżone do siebie. Do ostatecznej ceny żłobka trzeba wliczyć nie tylko czesne i wyżywienie, ale także koszty dodatkowe.

Żłobek państwowy

Za prowadzenie państwowych (publicznych) żłobków odpowiedzialne są gminy. To one ustalają ceny za pobyt i wyżywienie dziecka w placówce. Nie ma ujednoliconej zasady ustalania cennika, oraz procentowej kwoty dofinansowania placówki przez gminę. Mimo to można wyciągnąć jakąś średnią z różnych rejonów Polski. Cena za godzinę pobytu dziecka w żłobku to około 2 złote. Do tego trzeba doliczyć dzienną stawkę żywieniową, która waha się w granicach 4 – 6 złotych. Zdarza się też tak, że cena za pobyt jest stała, ryczałtowa. Wyżywienie zawsze opłaca się według stawki dziennej. Opłaty za żłobek siłą rzeczy różnią się, ale ogólnie nie przekraczają 500 złotych miesięcznie. W przypadku nieobecności dziecka w placówce, na przykład z powodu choroby, można liczyć jedynie na zwrot stawki żywieniowej, natomiast czesne, niezależnie od tego, czy płacone ryczałtowo, czy według stawki godzinowej, nie podlega zwrotowi.

Wyżej wymienione opłaty obejmują pobyt dziecka w żłobku maksymalnie przez dziesięć godzin. Jeśli z jakiegoś powodu rodzice potrzebują opiekę dla dziecka na czas owe dziesięć godzin przekraczający, muszą liczyć się z dodatkową opłatą. Nie we wszystkich przedszkolach wydłużenie czasu opieki nad dzieckiem jest możliwe.

Żłobek prywatny

Ceny w żłobkach prywatnych podlegają prawom gospodarki rynkowej. Innymi słowy, kierownictwo żłobka samo ustala cenę za pobyt dziecka w swojej placówce. Nawet jeśli będzie ona rażąco wysoka, nie ma możliwości zaskarżenia takiej decyzji bądź odwołania się od niej. Można jedynie szukać innego żłobka. Ceny za miesięczny pobyt dziecka w prywatnej placówce wahają się w granicach 500 – 1500 złotych miesięcznie. Cena obejmuje także wyżywienie. Do tego dochodzi jednorazowe wpisowe w kwocie 200 – 500 złotych.

Żłobek prywatny po spełnieniu wymogów określonych przez gminę może liczyć na dofinansowanie swoich usług. Dzięki temu ceny w żłobkach prywatnych mogą spaść nawet o 80% i zrównać się kwotowo z cenami obowiązującymi w państwowych placówkach. To bardzo dobra wiadomość dla rodziców, którym nie udało się dostać dla dziecka miejsca w publicznym żłobku. Dofinansowanie przyznawane jest na jeden rok, po roku żłobek musi się o nie starać od nowa. Warto mieć to na uwadze, planując posłanie dziecka na kolejny rok do prywatnej placówki. Jeśli żłobek nie dostanie dofinansowania, ceny w nim obowiązujące mogą być nawet kilkukrotnie wyższe.

Czesne i wyżywienie to nie wszystko

Myliłby się ten, kto by sądził, że wyżywienie i czesne to wszystkie opłaty, na jakie muszą się przygotować rodzice chcący posłać dziecko do żłobka. Podobnie jak w szkołach i przedszkolach, tak samo w żłobkach istnieje tak zwana Rada Rodziców, na którą trzeba wnieść jednorazową składkę. Czasem składkę dzieli się na dziesięć rat i dołącza do comiesięcznego czesnego, ale to rzadka praktyka. Najczęstszą stawką składki jest 100 złotych, za drugie dziecko w tej samej placówce płaci się połowę stawki. W niektórych żłobkach jest możliwość zapisania dziecka na zajęcia dodatkowe typu rytmika czy nauka języka angielskiego. Średnia cena za wszystkie zajęcia dodatkowe to około 50 złotych za miesiąc. Cena jest różna w zależności od ilości i charakteru zajęć.

Do powyższych wydatków należy doliczyć jeszcze koszt wyprawki. Co prawda maluchy nie noszą do żłobka tornistrów, nie używają (przynajmniej w młodszych grupach) kredek, farb i innych materiałów plastycznych, jednak też mają swoje potrzeby. Jednorazowo trzeba dziecko wyposażyć w zapasowe ubranko, pościel, dwa ręczniki, kapcie, zestaw do mycia zębów, butelkę, smoczek i zapasowe śliniaki. Koszt takiego zestawu powinien zamknąć się w kwocie 200 złotych.

Co miesiąc trzeba donieść do przedszkola zapasowe pieluchy jednorazowe i chusteczki nawilżane. W zależności od tego, jak szybko dziecko zużywa owe przedmioty, koszt może wynieść około 100 – 150 złotych. Jeśli dziecko przebywa w żłobku dziesięć godzin, trzeba liczyć się z koniecznością powiększenia tej kwoty.