Ceny w Polsce – tanio czy drogo?

Wszyscy narzekamy, że w Polsce jest drogo! Sprawdźmy, jak ceny w Polsce szacują się w porównaniu do innych państw.

Gdzie jest najdrożej?

W rankingach wśród najdroższych miast świata najczęściej wymieniane są takie miasta jak Singapur, Paryż, Oslo, Zurych, Sydney, Tokio, Nowy Jork czy Moskwa. Tutaj ceny nieruchomości oraz żywności są najwyższe. To w Singapurze opłaty za wodę i energię, a także koszty transportu oraz ceny ubrań są najwyższe (szacuje się że koszty transportu są trzykrotnie wyższe niż w Nowym Jorku). W Paryżu turyści muszą zostawić fortunę na zwiedzanie, a mieszkańcy na rozrywkę. Opowieści o piwie kosztującym ponad 40 zł potrafią ostudzić entuzjazm niejednego podróżnika.

Polskie miasta praktycznie nie pojawiają się w tego typu zestawieniach. Czy to oznacza, że w Polsce jest tanio? Pomijając ceny nieruchomości, za żywność, usługi fryzjerskie, kosmetyczne, itd. zapłacimy w Polsce mniej niż w wielu innych państwach w Europie i na świecie. W Europie taniej niż w Warszawie jest w Wilnie oraz Pradze. Według raportu sporządzonego przez firmę Pricerunner, najtańszym miastem na świecie jest Bombaj.

W Polsce najdroższe są mieszkaniawarszawa-w polsce najdrozsze sa mieszkania

Okazuje się jednak, że ceny za najem mieszkania są w Polsce astronomiczne w porównaniu do innych państw europejskich. Płacimy dwa razy drożej niż w Niemczech i trzy razy drożej niż w Austrii. Tak wynika z analizy Lion’s Banku. Nad Wisłą za cenę zakupu mieszkania można wynajmować je jedynie przez 15 lat. Jest to o 10 lat krócej niż europejska średnia i dwa razy krócej niż np. w Niemczech. Również czynsze w Polsce są stosunkowo wysokie w porównaniu do wartości nieruchomości.

Małe miasteczko vs. duże miasto

Cena cenie nie równa… W Polsce zauważymy spore różnice w cenach w zależności od tego czy zamieszkamy na wsi, w małym miasteczku, czy dużym mieście. Ta różnica jest najbardziej odczuwalna jeśli chodzi o ceny nieruchomości. Dotyczy to przede wszystkim cen wynajmu, choć różnica w cenach zakupu też jest znaczna. Na przykład, w Radomiu czy Suwałkach za 700 zł możemy wynająć kawalerkę, a w Warszawie tyle zapłacimy za pokój albo miejsce w pokoju, jeśli zdecydujemy się na zamieszkanie w ścisłym centrum. W stolicy bardzo drogie są także wszelkiego rodzaju usługi, np. fryzjerskie, kosmetyczne. Za dobrego fryzjera w Warszawie zapłacimy pięć razy więcej niż za podobną usługę w woj. podlaskim.

Pomimo, że w Warszawie zarobki są o wiele wyższe niż w innych częściach Polski, dla osoby osiągającej średnie zarobki, są stosunkowo wysokie. Załóżmy, że zarabiamy ok. 4 tys. netto. Może wydawać się to sporo. Jednak po opłaceniu mieszkania, żywności oraz innych opłat, prawdopodobnie nie będziemy w stanie zbyt dużo zaoszczędzić. Jeżeli w rodzinie są małe dzieci, sytuacja jest jeszcze trudniejsza. Aby oboje z rodziców mogli pracować, konieczne będzie wynajęcie opiekunki do dziecka. Wiąże się to z wydatkiem rzędu 1500 – 2000 zł miesięcznie.

Litwini królują w polskich sklepach

Takie sklepy jak Biedronka, Lidl, Tesco w Suwałkach i Sejnach osiągają największe obroty w całym kraju. Wiąże się to z tym, że nasi sąsiedzi ze wschodniej granicy masowo przyjeżdżają do naszego kraju, aby robić tutaj zakupy. Na Litwie zarobki oraz świadczenia są niższe niż w Polsce, często o wiele niższe, a ceny niestety wyższe. Sytuacja dodatkowo pogorszyła się od stycznia 2015 r. kiedy to na Litwie wprowadzono euro. Litwini przyjeżdżają więc do Polski robić zakupy, gdyż mogą w ten sposób sporo zaoszczędzić. W sobotę rano nie sposób jest wejść do Lidl’a w Suwałkach i cokolwiek kupić, gdyż jest tam bardzo dużo Litwinów, a kolejki sięgają 50 metrów.

Niemcy w sanatoriachniemcy w sanatoriach w polsce-polskie kurorty pelne niemcow

Nie tylko w celach turystycznych Polskę odwiedzają również nasi sąsiedzi z zachodniej granicy. Przyjeżdżają oni masowo do polskich sanatoriów i kurortów. Standard mieszkaniowy, żywieniowy oraz baza zabiegowa w tego typu placówkach są w Polsce na wysokim poziomie, a ceny o wiele niższe niż w Europie Zachodniej. W każdą sobotę z samego tylko Berlina wyjeżdża kilkadziesiąt busów w kierunku polskiego wybrzeża, z pełnym serwisem „od drzwi, do drzwi”, tzn. sprzed domu w Niemczech do Świnoujścia, Kołobrzegu, Darłowa, czy Międzyzdrojów. Przebywając zimą i latem na polskim wybrzeżu, mamy wrażenie, że jesteśmy w Niemczech!

Anglicy na wieczorach kawalerskich

Jeśli wieczór kawalerski, to tylko w Polsce! Od kilku lat do Polski przybywa wielu gości z Wielkiej Brytanii w celu urządzenia imprez takich jak wieczór panieński, wieczór kawalerski, czy innych uroczystości. Polska, a już w szczególności Kraków i Warszawa, należą do najmodniejszych miejsc w Europie, aby stosownie pożegnać się ze statusem singla. To właśnie te kierunki obierają obcokrajowcy, którzy szukają niedrogiej, a przy tym niezapomnianej zabawy.

Jak w końcu jest w Polsce?w polsce zyje sie ciezko-niskie zarobki w polsce

Biorąc jednak pod uwagę stosunkowo niskie zarobki w Polsce, ceny tutaj są zbyt wysokie. Polak, którego zarobki sięgają średniej krajowej, żyje z miesiąca na miesiąc i ciężko jest mu cokolwiek zaoszczędzić. Zazwyczaj może tylko pomarzyć o wykupieniu wakacji za granicą dla całej rodziny.

Co więcej, w Polsce coraz bardziej widoczny jest podział społeczeństwa na dwuklasowy. Zanika klasa średnia i coraz bardziej uwidocznia się klasa niska i wysoka. Duża część społeczeństwa ma problemy, aby wszystko opłacić i przeżyć z miesiąca na miesiąc, a wiele osób pławi się w bogactwie. Jedni zarabiają minimalną krajową, która od stycznia 2015 r. wynosi 1750 zł, a inni osiągają dochody rzędu kilkaset tys. zł miesięcznie.

Nie ma więc jednoznacznej odpowiedzi na pytanie czy w Polsce jest tanio czy drogo, gdyż zależy to w dużej mierze od osiąganych zarobków. Dla osoby, która w Polsce zarabia kilkadziesiąt albo kilkanaście tysięcy zł miesięcznie, ceny w Polsce z pewnością są niskie. Jednak dla osoby, która może liczyć na minimalną krajową, a na dodatek ma na utrzymaniu dzieci, ceny te będą zbyt wysokie.