Budżet samotnych rodziców

Życie nie zawsze układa się tak, jakbyśmy tego chcieli. Nie zawsze rzeczywistość pokrywa się naszymi planami i marzeniami, zmuszając tym samym do radzenia sobie w takich okolicznościach, w jakich znajdujemy się w danej chwili. A czasem nie jest łatwo. Jak bardzo świat marzeń i dzień dzisiejszy mogą się od siebie różnić, wiedzą choćby samotni rodzice. Ci każdego ranka muszą sami, często bez żadnego wsparcia, stawiać czoła wyzwaniom i iść przez życie tak, by swojemu dziecku zapewnić jak najlepszą przyszłość.  Planują, rozpisują, liczą i… bezgranicznie kochają swoje dzieciaki.

Ilu ich jest?

Ilu ich jest?Samotni rodzice wraz z ich dziećmi to prawie jedna szósta populacji naszego kraju. Przyzwyczailiśmy się do terminu samotna matka, ale to nie znaczy, że w Polsce jedynie matki samotnie wychowują dzieci. Przybywa również samotnych ojców, choć sytuacja ta pozostaje jednak rzadkością. Spowodowane jest to procedurą sądową, zgodnie z którą w przypadku spraw rozwodowych prawo do opieki nad dzieckiem zazwyczaj przyznane zostaje matce nieletniego. 13,7% całej populacji to kobiety samotnie wychowujące swoje potomstwo, mężczyźni, którzy pełnią dla dziecka rolę matki to zaledwie 2% całej populacji.

Dziecko – miłość, troska i… wydatki

Bycie samotnym rodzicem to sytuacja trudna z wielu względów, ale może być szczególnie skomplikowana z punktu widzenia ekonomicznego. Wydatki zaczynają się przecież na dług przed narodzinami i w zasadzie nigdy się nie kończą. Oczywistym jest więc, że to, co przecież spędza sen z powiek rodzinom, w których dwie osoby zarabiają na życie, będzie jeszcze trudniejsze dla tych, którzy w pojedynkę muszą zdobyć pieniądze na codzienność małego człowieka. Badania wskazują, że średnie Dziecko - miłość, troska i... wydatkicomiesięczne wydatki na dziecko oscylują wokół 600 złotych. Wysokość tej kwoty zależy od miejsca zamieszkania, otoczenia, warunków, ale także umiejętności planowania i zarządzania domowym budżetem.

Najwięcej, bo ponad jedną trzecią tej kwoty, wydajemy na jedzenie. Im dziecko starsze, tym kwota ta może dynamiczniej rosnąć. Dużo pieniędzy rodzice przeznaczają również na ubrania – szacuje się, że na ten cel miesięcznie z portfela wyjmują ponad 120zł. Wydaje się, że może to być jednak kwota dużo wyższa, szczególnie w okresach, w których dzieci szybko wyrastają ze swoich ubrań. Gdy najmłodsi idą do szkoły, należy doliczyć jeszcze kwoty, które przeznaczymy na ich edukację. Wprawdzie z raportu wynika, że jest to jedynie 80zł miesięcznie, jednak trzeba mieć świadomość, że na przełomie sierpnia i września, czyli dokładnie wtedy, kiedy zaczyna się szkoła, kwota ta może być nawet kilkukrotnie wyższa. Do budżetu związanego z wychowaniem dziecka należy doliczyć jeszcze koszty leczenia, które średnio wynoszą około 50zł miesięcznie (choć niestety, czasami mogą być znacznie wyższe), a także cenę zabawek, czy innych zachcianek, z których przecież słyną najmłodsi.

Co robić, by zapewnić dziecku jak najlepszą przyszłość?

Co robić, by zapewnić dziecku jak najlepszą przyszłość?Samotny rodzic zdecydowanie nie ma czasu na użalanie się nad sobą i czekanie na cud. Jego dziecko musi czuć, że jest przy nim ktoś, kto jest w stanie zrobić wszystko, by jego życie niczym nie różniło się od codzienności rówieśników wychowywanych przez dwoje rodziców. Dlatego właśnie najlepiej jest postawić na zorganizowanie każdego aspektu życia tak, by ani dziecku, ani rodzicowi niczego nie zabrakło. Tym, którzy tego nie doświadczyli, często wydaje się to albo nieosiągalne, wyjątkowo trudne, albo też nie zdają sobie sprawy, z jak wielu wyrzeczeń może się składać życie.

Większe dziecko – wprowadźmy zasady

Jeśli nasze dziecko jest starsze i wiele rzeczy jest już w stanie zrozumieć, najlepszym pomysłem jest ustalenie ścisłych zasad, czyli swego rodzaju regulaminu, czy też, wprowadzając narrację rodem z opowieści, etosu rycerskiego, którego zarówno dziecko jak i rodzic, muszą przestrzegać. Najważniejszym jego punktem musi być wzajemne zaufanie i szczerość wobec siebie. Dziecko powinno zdawać sobie bowiem sprawę, że wszelkie zakazy, każde „nie” wypowiedziane przez mamę czy tatę jest podparte troską i dbałością o najmłodszego, a jego fundamentem jest bezgraniczna miłość. Wtedy dziecko łatwiej zrozumie pozostałe ograniczenia. A te mogą dotyczyć oszczędzania wody, prądu czy energii w czasie codziennych czynności. Przecież jeśli będziemy od małego uczyć naszych milusińskich, ze zaraz po wyjściu z pokoju trzeba koniecznie zgasić światło, a wodę przy myciu zębów należy zakręcić, pozwoli nam to zaoszczędzić bardzo konkretne sumy przy opłacaniu comiesięcznych rachunków. Innym elementem domowego regulaminu powinny być zasady dotyczące kupowania słodyczy i zabawek – jeśli wytłumaczymy dziecku, w jakich momentach możemy sobie na to pozwolić, będzie miało większą łatwość w dostrzeganiu priorytetów w codziennym życiu.

Mniejsze dziecko – plan działania rodzica

Mniejsze dziecko – plan działania rodzicaPrzy mniejszym dziecku mobilizacja i konieczność zaplanowania każdego dnia leży tylko i wyłącznie po stronie rodzica. Warto zacząć od zaplanowania wszelkich wydatków. Dobrze jest na początku każdego miesiąca rozpisać szczegółowo swój budżet. Pierwszy krokiem jest rozpisanie wszystkich wydatków, które nas czekają. Następnie, powinniśmy sklasyfikować je w zależności od ich wagi – nadając priorytety łatwiej zobaczymy, z czego możemy zrezygnować, a na co pozostanie nam więcej środków. Sprytnym pomysłem, choć nieco czasochłonnym, jest przygotowanie jadłospisu dla siebie na nadchodzące dwa tygodnie. Samotni rodzice często, zajęci opieką nad dzieckiem i pracą, zaniedbują własne zdrowie, a bez siły witalnej nie są przecież w stanie zapewnić prawidłowego funkcjonowania swojemu potomstwu. Na podstawie jadłospisu i domowego mini budżetu, bardzo łatwo jest przygotować listy zakupów. Jeśli będą gotowe już na początku każdego miesiąca, zaoszczędzimy nie tylko dużo pieniędzy, ale i czasu. Kto wie, może właśnie dzięki temu rodzic będzie miał chwile dla siebie? Zaoszczędzone złotówki możemy odkładać do świnki skarbonki lub też na specjalne konto oszczędnościowe. Warto założyć sobie, że zgromadzone tam środki przeznaczymy na wakacyjny wypoczynek swój i dziecka. Już sama świadomość, że co miesiąc odkładamy tam nawet kilka złotych sprawi, że poczujemy, że mimo trudnej sytuacji, jesteśmy w stanie w pełni kontrolować naszą los, czyniąc codzienność pełną optymizmu i entuzjazmu.

Bycie samotnym rodzicem to nie lada wyzwanie. Wyzwanie nie musi jednak być synonimem niepowodzenia i porażki. To jedynie sytuacja, która wymaga od nas większej mobilizacji i głębszej analizy prostych decyzji podejmowanych na co dzień. Rozdzielenie przychodu na dwa to przede wszystkim pomnożenie miłości, uczuć i troski razy tysiąc, co jest uczuciem bezcennym. Rodzice, bez względu na to, czy samotni, czy żyjący w parach wiedzą, że każdy gest, nawet jeśli jest pozornie trudny i wymaga nieco więcej wysiłku, wykonany w stronę dziecka, jest na wagę złota i warty jest swojej ceny.