Kim jest żyrant?

Zgodnie ze statystykami, aż co dziesiąty żyrant odpowiedzialny jest za spłatę zobowiązań finansowych zaciągniętych przez inną osobę.

Żyrantami (lub gwarantami) nazywane są osoby, które podjęły się poręczenia. Poręczenie zaś to jedna z najskuteczniejszych form uwiarygodnienia kredytobiorcy lub pożyczkobiorcy w oczach instytucji udzielającej mu zobowiązania oraz jedna z najłatwiejszych metod zabezpieczenia spłaty długu.

Bank (albo inna instytucja finansowa) często prosi o wskazanie poręczyciela lub kilku osób poręczających, jeśli potencjalny kredytobiorca ma negatywną historię kredytową lub nie posiada w Biurze Informacji Kredytowej żadnych wpisów. Żyrant wówczas – własnym imieniem, nazwiskiem i majątkiem – potwierdza możliwość spłaty zaciągniętego przez inną osobę zobowiązania finansowego.

Co o poręczeniu mówi prawo?

Kwestie związane z poręczeniem reguluje Kodeks Cywilny. Zgodnie z nim, żyrant – podpisując na piśmie stosowną umowę – zobowiązuje się do wykonania zobowiązania wobec wierzyciela, jeżeli nie zostanie ono spełnione przez dłużnika. Umowa jest ważna, nawet gdy okaże się, że dłużnik nie posiada zdolności do czynności prawnych, o czym poręczyciel wiedział lub z łatwością taką wiedzę mógł posiąść. Wtedy jednak to gwarant staje się głównym dłużnikiem.

Co ważne, zakres zobowiązania poręczyciela jest rozstrzygany przez zakres zobowiązania dłużnika. Jeśli już po podpisaniu umowy poręczenia dłużnik dokona kolejnych czynności prawnych z wierzycielem, nie będą one mogły powiększyć dotychczasowego zobowiązania żyranta.

Przez prawo poręczyciel uznawany jest za współdłużnika solidarnego, solidarnie odpowiada więc za powstałe długi. Nawet w przypadku śmierci dłużnika żyrant nie będzie mógł powoływać się na ograniczenie odpowiedzialności spadkobiercy, które wynika z przepisów prawa spadkowego – jego obowiązkiem będzie uregulowanie zobowiązań.

Poręczenie w praktyce

Zgodnie z prawem poręczyciel może mieć wgląd zarówno w historię dotychczasowej spłaty zadłużenia, jak i może zażądać od wierzyciela wszelkich informacji na temat stanu spłaty kredytu czy pożyczki. W przypadku niespłacania długo albo opóźnień w spłacie należności powinien natychmiast otrzymać od wierzyciela stosowną informację.

Kilka istotnych kwestii można uregulować samą umową poręczenia. Zobowiązanie żyranta nie może wykraczać poza zakres głównego zobowiązania, może jednak być wobec niego ograniczone. W umowie zastrzec można, iż bierzemy odpowiedzialność jedynie za część kredytu lub tylko za pożyczaną kwotę, bez uwzględnienia odsetek czy dodatkowych opłat. Należy również dokładnie wskazać okres, w trakcie którego bierzemy za powstały dług odpowiedzialność. W umowie powinien też znaleźć się zapis, iż wierzyciel w pierwszej kolejności powinien wykorzystać wszystkie możliwości wyegzekwowania zobowiązań od dłużnika – np. poprzez ustanowienie hipoteki na jego nieruchomości lub zajęcie majątku – wtedy ciężar zobowiązań, który spadnie na żyranta będzie ograniczony. Konieczny jest także zapis o niezwłocznej informacji o zaległościach płatniczych – poręczyciel będzie mógł dzięki temu szybciej podjąć działania na rzecz uregulowania długu.

Jednocześnie warto postarać się o to, by nie być jedynym poręczycielem – spłata kredytu lub pożyczki będzie wtedy podzielona na kilka osób, choć bank będzie mógł zwrócić się tylko do jednej z nich. W praktyce zdarza się, że dłużnik, który odzyskał płynność finansową, w dalszym ciągu nie spłaca zobowiązań, ponieważ w lepszej sytuacji finansowej znajduje się jego żyrant.

Na co warto zwrócić uwagę?

Żyrant na poręczany kredyt powinien patrzeć jak na własny. Zanim umowa zostanie podpisana, zostanie on sprawdzony pod kątem zdolności kredytowej – wierzyciel będzie chciał mieć pewność, że długi zostaną spłacone. Bank będzie więc wymagać od gwaranta informacji o dochodach oraz dotychczasowych zobowiązaniach. Poręczenie czyjegoś kredytu zostaje również odnotowane w Biurze Informacji Kredytowej, a zdolność kredytowa żyranta spada, jesteśmy bowiem współodpowiedzialni za potencjalną spłatę powstałego zobowiązania. Może to znacznie utrudnić wzięcie własnego kredytu lub pożyczki.

Zanim zdecydujemy się więc na podżyrowanie kredytu, powinniśmy dokładnie przeanalizować własne możliwości i potrzeby finansowe – szczególnie że odpowiedzialność żyranta jest tym większa, im większe jest zaciągnięte zobowiązanie. Łatwo jest podpisać dokument, z którego konsekwencjami będziemy zmagać się przez wiele lat. Nie może być to decyzja pochopna – żyrant zostanie pociągnięty do odpowiedzialności niezależnie od tego, czy niespłacanie rat przez dłużnika wynika z wypadku losowego, czy złej woli.

Jeśli żyrant nie będzie chciał podjąć się zobowiązania – dojść może nawet do komorniczego zajęcia jego pensji lub majątku – prawnie jest on bowiem dłużnikiem solidarnym. Co prawda poręczyciel po spłacie długu sam staje się wierzycielem i od dłużnika może domagać się zwrotu zapłaconych środków, w praktyce pieniądze są odzyskiwane rzadko. Warto więc dobrze zastanowić się przed poręczeniem czyichś zobowiązań.