iPhone 12. Premiera nowego telefonu Apple już tym roku!

Chyba niewiele nowości w telekomunikacyjnym świecie budzi tyle emocji, co premiery nowych generacji iPhone. Gigant z Cupertino, jak zwykło się nazywać Apple, do niedawna wyraźnie wytyczał ścieżki konkurencji, a do dzisiaj jest kojarzony z innowacyjnymi rozwiązaniami, nierzadko wyprzedzającymi swoją epokę. Oczekiwania związane z wchodzącym na rynek w tym roku iPhone 12 są ogromne, szczególnie że model 11 okazał się sprzedażowym hitem, a Apple od dłuższego czasu nie pokazało niczego wybitnie innowacyjnego. Czego zatem możemy się podziewać?

Jak będzie wyglądał 12 iPhone?

Co roku temat wyglądu nowego iPhone rozpala do czerwoności technologicznych plotkarzy i nie inaczej jest tym razem. Niemal od razu po premierze aktualnie produkowanej 11-stki zaczęły szerzyć się spekulacje dotyczące nowego produktu od Apple. Wiele z dostępnych wizualizacji, opartych na doniesieniach oficjeli i osób „siedzących w branży” sugerują, że nowy iPhone będzie miał bardzo klasyczną stylistykę – jednoznacznie nawiązującą do kultowych już dzisiaj modeli 4 i 4s. Charakterystycznymi jego cechami ma być kanciasta obudowa, zamknięta pomiędzy dwoma szklanymi taflami. Boki mają być wykończone stalą lub aluminium, zupełnie jak w modelu, do którego ma nawiązywać. Niezależnie od końcowego wyglądu telefonu możemy być pewni co do najwyższej jakości wykonania, jak i użytych materiałów.

Ile będzie wariantów nowego iPhone’a?

Czasy, kiedy firma Apple co roku wypuszczała jeden model swojego flagowego urządzenia, odeszły do lamusa. Ostatnie generacje to najpierw 2, a później 3 warianty, różniące się nie tylko przekątną ekranu, ale także funkcjami, parametrami, a nawet kamerami. Nie inaczej ma być tym razem, z tym że spodziewane jest rozszerzenie gamy. Podstawowy model, wywodzący się od iPhone Xr, a później iPhone 11 ma teraz obejmować dwa warianty – o przekątnej 5,4 cala i większy 6,1-calowy. Ten pierwszy będzie swoistą odpowiedzią na liczne prośby fanów o zaprezentowanie małego, ultrakompaktowego modelu, będącego duchowym następcą iPhone SE (cieszącego się ogromną popularnością, z uwagi właśnie na genialne wymiary). Szkoda, że skanibalizuje zapowiadany na marzec model iPhone 9 (SE 2), który raczej nie odniesie sukcesu z uwagi na przestarzałą konstrukcję ekranu. Większy wariant 6,1-calowy ma zapewniać lepsze walory użytkowe i większą baterię, co również powinno przełożyć się na zainteresowanie klientów.

Linia Pro – najwięcej możliwości w jednym urządzeniu

Najwięcej emocji wzbudza jednak zazwyczaj linia Pro (pochodząca od modelu Xs), w której producent zwykł wykazywać pełnię swoich możliwości – zarówno pod względem stylistycznym, jak i funkcjonalnym. Najszybsze, najmocniejsze i wyposażone w najlepsze aparaty iPhony 12 Pro mają występować również w dwóch wariantach rozmiar owych (podobnie zresztą, jak od dłuższego już czasu) – 6,1 i 6,7 cala. Jak zatem nietrudno się domyślić, powierzchnia robocza największego iPhone Pro będzie ogromna, choć i tak u konkurencji pojawiają się większe ekrany – np. Samsung Galaxy S20 Ultra.

Jakie będą funkcjonalności – czyli czym Apple postara się nas skusić?

Czym Apple postara się uwieść przyszłych klientów? Trzeba przyznać, że firma ma bardzo ambitne plany – zapowiadają wzrost sprzedaży względem modeli 11 aż o 30%, co przy aktualnym wolumenie wydaje się wręcz niemożliwe. Jednak moloch zamierza wyciągnąć kilka asów z rękawa, oto niektóre z nich:

  • ekrany OLED w każdym modelu – do tej pory decydując się na modele standardowe (bez Pro), otrzymywało się ekrany wykonane w technologii LCD, które (choć bardzo poprawne) nie wzbudzały większych emocji u konsumentów. Mówimy o modelach zaczynających się od ponad 3000 złotych, podczas gdy konkurencja oferuje OLED-y w modelach za mniej niż połowę tej ceny,
  • pełna obsługa 5G – do tej pory Apple wydawało się nieco zapóźnione w implementacji tej technologii, teraz ma zamiar wyjść na pozycję lidera, instalując odpowiednie oprzyrządowanie w każdym modelu,
  • obecność czwartego aparatu, służącego do obsługi ToF, czyli tworzenia trójwymiarowych modeli.
  • 6 GB pamięci ram w modelu Pro

Czas pokaże, czy Apple postara się dołożenie czegoś ponadto, tzw. killer-feature, który pozwoliłby mu jeszcze bardziej zdominować rynek smartfonów.

Ile mogą kosztować nowe iPhony?

Co do cen przyszłych urządzeń spod znaku nadgryzionego jabłka zadania są dość mocno podzielone. Z jednej strony Apple udało się obniżyć ceny 11 względem Xr, a z drugiej słyszymy, że całkowita odmiana wyglądu będzie miała wpływ na cenę końcową, w związku z koniecznością wprowadzenia nowych procesów technologicznych. Sama firma zapewnia, że dodanie modemu 5G nie wpłynie drastycznie na ceny nowych urządzeń. Jednak przekroczenie granicy 6 tysięcy złotych za najwyższy model 12 Pro Max wydaje się całkiem realne. Najtańsze „dwunastki” nie powinny być znacznie droższe od aktualnej generacji.

Z notchem czy bez notcha?

Uważany za przełomowy, kiedy wchodził, lecz dziś raczej wyśmiewany notch jest rozwiązaniem budzącym wiele kontrowersji. Niestety, mimo iż androidowej konkurencji udało się go zlikwidować, wiele wskazuje na to, że będzie on obecny w nowych modelach. W dużej mierze za sprawą znacznie bardziej skomplikowanej technologii stojącej za odblokowaniem twarzą. Być może nowe modele przyniosą ze sobą redukcję tego nielubianego wcięcia w ekranie.

iPhone 12 na raty? To możliwe!

Cena nowego iPhone’a może ostudzić zapał niejednego fana marki Apple. Jeśli Ty też polujesz na ten nowy model, zadbaj oto, aby mieć w zanadrzu całą kwotę. Popyt na nowe modele iPhone jest zawsze bardzo duży, dlatego dobrze być w pełni przygotowanym na dzień premiery. Zrobisz to skutecznie i szybko, biorąc bezpieczną pożyczkę w Monedo Now. Pożyczone na iPhone pieniądze, spłacisz w wygodnych ratach dopasowanych do Twoich potrzeb. Dzięki możliwości podpięcia karty do konta pożyczki, prawdopodobnie, po kilku dniach zapomnisz w ogóle, że masz pożyczkę.