Skąd brać pomysł na biznes?

Chcesz założyć własną firmę, ale brakuje Ci pomysłu? Nie poddawaj się. Wbrew pozorom to wahanie może sprawić, że ostatecznie wybrany profil działalności będzie znacznie lepszy i łatwiej trafisz w potrzeby rynku. Pod warunkiem, że wybierzesz z głową. Gdzie szukać inspiracji na to, czym będzie się zajmowała firma?

Wykorzystaj swój potencjał!

Każdy ma jakieś własne umiejętności. Zastanów się w czym jesteś dobry i pomyśl co możesz dzięki tym kompetencjom zrobić.

Nie ograniczaj się do pierwszego skojarzenia. Ta sama umiejętność predysponuje Cię do różnych działań. Znając języki obce możesz nie tylko tłumaczyć, lecz również prowadzić korepetycje. Jako grafik możesz nie tylko tworzyć ilustracje do stron internetowych, lecz również projektować odzież, wykonywaną później u zewnętrznego wykonawcy, ale sprzedawaną przez Ciebie.

Takie otwarte podejście do analizy swoich możliwości da Ci spore pole wyboru w zakresie tego, co możesz robić, a przede wszystkim ułatwi znalezienie niszy biznesowej.

Jednak nawet jeśli ostatecznie najbardziej spodoba Ci się pomysł, który ciężko nazwać niszą, nadal masz w rękach spory atut. Jeżeli faktycznie rozważałeś umiejętności, które uważasz za swoje mocne strony, możesz zyskać sporą przewagę nad konkurencją. Wiele firm powstało w ten sposób, że osoba z dużym kapitałem zatrudniła pracowników zajmujących się konkretną dziedziną. Ty jednak, będąc właścicielem, a jednocześnie pasjonatem, masz szansę na dużo łatwiejsze dotarcie do klientów, niż ktoś, kto tylko uznał daną branże jako nadającą się do wypracowania zysku.

Skąd brać pomysł na biznes?

Badaj rynek!

Niezależnie od wybranej specjalizacji, przeprowadź badania rynku. Nawet pobieżne pozwolą na wyciągnięcie pewnych wniosków. Im będą dokładniejsze, tym większa szansa, ze zdobędziesz dzięki nim informacje przydatne w uzyskaniu mocnej pozycji na rynku.

Zacznij od researchu. Wyszukaj w internecie raporty branżowe, ankiety, raporty i analizy. Przeglądnij je dokładnie, sprawdzając, czy któraś z informacji nie rzuca się w oczy.

Czy według zebranych informacji jakaś grupa klientów jest ewidentnie „niezagospodarowana”? Jeżeli tak, na ile wynika to z jej niedopasowania do branży, a na ile z faktu, że owszem, wykazuje zainteresowanie produktem lub usługa, ale istniejące firmy nie mają dla takich osób nic do zaoferowania? W pierwszym przypadku pomysłów trzeba szukać jeszcze gdzie indziej, ale w drugim masz doskonałą okazję do zajęcia niszy.

Wychwytuj braki

Nie poprzestawaj na analizie raportów, spróbuj przeprowadzić własne badania. Przetestuj produkty i usługi dostępne na rynku. Nawet jeśli będzie to wymagało zainwestowania czasu i pieniędzy, zyskasz wiedzę na temat ich słabych i mocnych stron. Wykonaj testy, sprawdzaj reakcje firm na nietypowe problemy klientów, analizuj czas i sposób, w jaki zajmują się różnymi problemami.

Dzięki takim własnym badaniom uzyskasz sporo informacji, które pozwolą Ci na stworzenie oferty różniącej się od tego, co jest dostępne na rynku i zyskasz wiedzę w jaki sposób konkurować bez potrzeby zaniżania ceny. To ważne, gdyż taki pomysł na biznes ma większe szanse przetrwać długo i… przynieść zadowalające zarobki. A o to przecież chodzi!

Poznaj potrzeby

Ciekawym sposobem na znalezienie pomysłu na biznes jest poszukiwanie czegoś, czego obecnie na rynku brakuje. Co prawda od razu musisz wiedzieć w jakiej branży poszukujesz pomysłu, ale mając tą wiedzę możesz zacząć uczestniczyć w dyskusjach na tematycznych grupach facebookowych i sprawdzać o jakie usługi ludzie pytają najczęściej, na co narzekają, co ich denerwuje w tym, co już jest na rynku.

Dodatkowo warto zebrać informacje również poprzez ankiety lub rozmowy z własnymi znajomymi – i to nawet niekoniecznie bezpośrednio zainteresowanych daną usługa. Pytaj ich, co ich zdaniem jest istotne w danym produkcie i czego woleliby unikać.

Tak zebrane dane można wykorzystać do wymyślenia nowej usługi lub modyfikacji istniejącego produktu i trafienie dokładnie w niezaspokojone jeszcze potrzeby konsumentów.