Gdzie zorganizować imprezę integracyjną?

Wyjazdy integracyjne – przyjemna forma spędzania czasu ze współpracownikami czy przykry służbowy obowiązek? Wszystko zależy od formy takiej imprezy. Pomysł na nią to klucz do sukcesu.

Cel i sens organizowania imprez integracyjnych

Imprezy firmowe to dobra okazja do bliższego poznania współpracowników na płaszczyźnie innej niż służbowa. To właśnie wtedy okazuje się, że największy biurowy mruk potrafi być duszą towarzystwa, a a myszowata okularnica świetnie tańczy i robi najlepszą szarlotkę na świecie. Ba, może się nawet okazać, że ten wyniosły i niedostępny szef jest bardzo przyjaźnie nastawiony do świata. Co to zmienia w stosunkach służbowych? Bardzo często takie imprezy integracyjne ocieplają stosunki w pracy, eliminują stresy i napięcia, sprawiają, że zespół pracuje chętniej i wydajniej. Wzrasta lojalność wobec firmy i jakość wykonywanej pracy. Wyjazd integracyjny to tak naprawdę inwestycja w przyszłość firmy. Jednak aby naprawdę spełnił swoją funkcję, nie może być to naprędce zorganizowany wieczór przy piwie. Wbrew powszechnie przyjętym poglądom, alkohol nie jest dobrym sposobem na zbliżenie się do drugiego człowieka.

Nietuzinkowe imprezy integracyjne

Wyjazdy integracyjne odbywają się najczęściej w weekendy i choćby z tego powodu nie są mile widziane przez pracowników mających rodziny. Po całym tygodniu pracy każdy woli spędzić sobotę i niedzielę w domu z rodziną, przede wszystkim z dziećmi. Dlatego ciekawym i bardzo zbliżającym ludzi pomysłem jest organizacja wyjazdu rodzinnego. I chociaż wydaje się, że taki wyjazd bardziej zbliży dzieci niż ich rodziców, prawda jest zupełnie inna. W rzeczywistości dzieci są naturalnym spoiwem i sprawią, że ich rodzice błyskawicznie dojdą do porozumienia. Obserwowanie współpracowników w roli rodziców pozwala odkryć całkiem inne, nierzadko zaskakujące, ich oblicze. I bardzo często zdarza się, że takie spotkania przeradzają się w tradycję.

Gra-zabawa escape room to stosunkowo nowy, ale już bardzo dobrze sprawdzony sposób na imprezę firmową. Polega ona na tym, że kilka osób zostaje zamkniętych w pokoju lub budynku i musi się z niego wydostać przy użyciu sprytu i inteligencji. Niedozwolone jest używanie siły i demolowanie pomieszczeń. Taka zabawa wyzwala kreatywność, ponadto pozwala obserwować różne modele pracy osób znajdujących się w jednym zespole. Efekt? Lepsze zrozumienie współpracowników, sposobów ich myślenia i działania przekłada się na jakość i efektywność na płaszczyźnie zawodowej.

Nocne saunowanie to nowy, całkiem nietuzinkowy sposób na imprezę firmową. Pobyt w saunie ma za zadanie odprężyć, zredukować stres, oczyścić ciało i umysł. A co się stanie, jeśli w saunie spotkają się ludzie, którzy już się znają? Wcześniej czy później na pewno zaczną ze sobą rozmawiać, choćby z nudów, bo w saunie nie ma niczego, czym można zająć myśli i dłonie. Nieprzypadkowo takie imprezy odbywają się wieczorem i nocą. To pora, kiedy ludzie stają się mniej ostrożni i bardziej otwarci, skłonni do mówienia rzeczy, których nigdy nie powiedzieliby w świetle dziennym.

Warsztaty, w których czasie można nabyć nowe, niekoniecznie niezbędne, za to ciekawe umiejętności, to kolejny pomysł na udaną imprezę integracyjną. Uczestnicy uczą się masażu z użyciem gorących kamieni, rolowania sushi, zdobywają wiedzę z zakresu fotografii, uczą się przyrządzać drinki niczym rasowy barman i parzyć kawę, jakiej nie powstydziłby się zawodowy barista. Takie oderwanie od spraw czysto zawodowych tylko pozornie nie wnosi nic nowego do kontaktów na niwie zawodowej. W rzeczywistości ludzie mający okazję poznać się od zupełnie innej strony inaczej postrzegają współpracowników w miejscu pracy.

Miłośnicy karaoke uważają, że nie ma nic bardziej wyzwalającego niż śpiewanie. Wiadomo – śpiewać każdy może. Nie każdy może mieć dość śmiałości do solowych występów, dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, by rozpocząć zabawę od śpiewania drużynowego. Z czasem drużyny będą coraz mniej liczne, a pod koniec wieczoru na pewno każdy ośmieli się śpiewać samodzielnie. Taka forma imprezy integracyjnej nie wymaga dużych przygotowań, można ją przeprowadzić w jeden wieczór, a na pewno pozostanie na długo w pamięci jej uczestników. Zazwyczaj po wieczorach karaoke stosunki między współpracownikami ocieplają się.

Survival wciąż jest na topie i pewnie nigdy nie przestanie być. Kiedy człowiek musi zmierzyć się ze swoimi słabościami, kiedy od jego zachowań zależy los całej drużyny, kiedy nic nie jest udawaniem, a zabawa przeradza się w walkę o życie, nie ma miejsca na zakładanie służbowej maski. Znawcy tematu mówią, że nic nie obnaża prawdziwej ludzkiej natury bardziej niż właśnie survival.